Jesteś tutaj: Psychologia w siatkówce / Zmiana trenera - kto na tym cierpi najbardziej?

Zmiana trenera - kto na tym cierpi najbardziej?

Zmiana trenera

Każda zmiana trenera to ogromna zmiana w życiu sportowca. Bez względu na to czy to sam zawodnik podjął taką decyzję czy podjęto ją za niego (Kluby/ Związki Sportowe) zmiana trenera jest ważnym momentem w karierze sportowej.

Gdy zawodnik sam postanawia rozstać się z trenerem, oczywiście w jakiś sposob ponosi za tę zmianę odpowiedzialność. Wtedy decyzja należy do zawodnika, on się zmierzy z ewentualnymi konsekwencjami i trudnościami w pracy z nowym trenerem bądż w poszukiwaniu nowego szkoleniowca. 

Kiedy decyzję podejmuje się za zawodników przez Związki Sportowe sytuacja wygląda troszkę inaczej. Zawodnik może świetnie dogadaywać się z trenerem, który zostaje wydalony. Co wtedy czuje sportowiec?  Rzadko się o tym mówi, a jest to dla niego ogromny stres. To nie zwalniający trenera ponoszą bezpośrednie skutki jego zwolnienia tylko właśnie zawodnicy. Na szeblu kadry Narodowej najczęściej jest tak, że zawodnicy nie mają nic do powiedzenia w kwestii pozostawienia, zwolnienia czy wybrania trenera. Czy tak powinno być?                                Moim osobistym zdaniem, absolutnie NIE. Oczywiście władze związków i klubów chcą wyników, czyli czegoś co przełoży się na pieniądze. Czasem te wyniki są odrazu, a czasem trzeba na nie poczekać. Niemniej Polscy działacze bardzo często o tym zapominają albo wcale nie myślą. Jest krótka piłka, nie ma wygranej już, zaraz, natychmiast - nie ma trenera! 

Polityka zwalniania za porażki niekoniecznie jest dobra. Oczywiście jeśli przez dany okres czasu - 4 lata trener nie osiąga nic to coś jest nie tak. Jeśli zawodnicy się skarzą to również jest to sygnał, że coś nie gra. Natomiast jeśli są wyniki, a poźniej jest małe załamanie i brak oczekiwanego rezultatu to jeszcze nie oznacza, że ten trener się nie nadaje. Tak samo ma się sytuacjia, gdy trener nie jest cudotworca i na wynik trzeba trochę poczekać -  taki trener z reguły już nie doczeka się tych wynikow będąc na tym samym stanowisku. Niestety u nas wymienia sie trenerów jak rękawiczki - w piłce siatkowej średnio co 2-3 lata. Czy to sluży POLSKIEJ SIATKÓWCE?  Trudne pytanie.                  

Jak wiadomo nasi siatkarze mają na swoim koncie MŚ, ME, V-ce MŚ, Brąz LŚ, Brąz ME, wygraną LŚ itd. 

Zaczynając od 2006 roku i srebra MŚ w Japonii - medal zdoboty za kadry Raula Lozano. 

ME z 2009 roku - kadrę prowadził Daniel Castellani.

Brąz LŚ, Brąz ME- 2011 i wygrana LŚ (2012) - Andrea Anastasi

ME w 2014 roku - Stephane Antiga

Te wydarzenia miały miejsce na przestrzeni aż, a raczej zaledwie 8 lat... Jak widac w tym czasie naszym siatkarzom przyslo pracować z 4 różnymi trenerami. 

Pałeczkę po Francuzie przejął Ferdinando De Giorgi który pracował z siatkarzami tylko 1 sezon. Niestety nie osiągnął oczekiwanych rezultatów więc już nie wspołpracuję z Kadrą.

Teraz czekamy na decyzję w sprawie jego następcy. Kim będzie? Czy potwierdzą się informacje, że posadę ma objąć Vital Heynen? No i pytanie jak długo zabawi na tym stanowisku? 

Czekam na Wasze stanowisko w sprawie tak częstych zmian trenera.